Szybki kontakt: sklep@tulua.pl, tel. 880 363 793
Darmowa dostawa od 250 PLN

Mezoterapia igłowa – bardziej naturalna niż myślisz i wcale nie musi boleć

Kosmetologia Gabriela Czyżowska Tulua świeże kosmetykiKosmetologia Gabriela Czyżowska Tulua świeże kosmetyki

Rozmowa z ekspertką, dyplomowaną kosmetolożką oraz wykładowczynią na uczelniach kosmetycznych – Gabrielą Czyżowską z Bielska-Białej. Rozmawia Grzegorz Styczyński z Tulua.

Mezoterapia igłowa polega na bezpośrednim podaniu małych dawek substancji aktywnych pod skórę, na przykład kwasu hialuronowego – naturalnego składnika zdrowej skóry. Stosuje się ją zwykle na całej twarzy, czasami wybiórczo – na obszar pod oczami oraz bruzdy. Umieszczona pod skórą substancja tworzy depozyt, z którego organizm czerpie składniki odżywcze, zwiększając metabolizm komórek oraz stymulując fibroblasty do produkcji kolagenu i elastyny. Poprawia się również mikrokrążenie oraz jakość macierzy zewnątrzkomórkowej.

Dla kogo mezoterapia igłowa?

Przyjęło się, że to zabieg odmładzający, niwelujący objawy starzenia skóry wywołane wiekiem, słońcem, paleniem tytoniu, ale stosuje się ją regularnie w leczeniu wielu defektów skóry, takich jak: przebarwienia, łojotok, cellulit, łysienie czy wypadanie włosów.

Najczęściej zadawane pytania to: czy boli? Czy jest bezpieczna? Czy można iść do pracy następnego dnia? Jak często trzeba powtarzać? Czy jest dla każdego? Tego wszystkiego dowiedzie się z poniższego tekstu. Zapraszamy!

Grzegorz: Czy klientki boją się zabiegów mezoterapii? Jakie mity wokół niej krążą?

Gabriela: Najpowszechniejszym mitem jest to, że nakłuwanie boli, ale zanim zacznę rozwiewać wątpliwości i tłumaczyć, warto podkreślić, że mezoterapia igłowa to zabieg mało inwazyjny, jednak wymagający doświadczenia kosmetycznego, a także wysokiej jakości certyfikowanego preparatu. Miałam do czynienia z różnymi preparatami i niektóre z nich nie spełniały moich oczekiwań, wywoływały również podrażnienia skóry niepotrzebne w tym zabiegu. Można powiedzieć, że to szczegół techniczny należący do kosmetolożki lub kosmetologa, ale wiele mitów dotyczy sytuacji stosowania preparatów słabych.

Wracając do pytań: czy boli? Nie powinno, ponieważ zabieg poprzedzony jest nałożeniem specjalnego kremu znieczulającego, a same nakłucia sięgają zaledwie do dwóch milimetrów pod skórę. Po wkłuciu wstrzykiwany jest preparat np. z kwasem hialuronowym, który w kolejnych godzinach wchłania się w tkankę skórną, stymulując produkcję kolagenu i elastyny w naszym organizmie.

Grzegorz: Tak więc, mimo że sam zabieg jest nieco inwazyjny, to jego celem nie jest sztuczne wypełnienie skóry, tylko pobudzenie naturalnych mechanizmów organizmu?

Gabriela: Tak właśnie jest. Mezoterapia powszechnie mylona jest z zabiegiem wstrzykiwania wypełniaczy i efektem napuchnięcia twarzy. To dwie różne rzeczy. Materiał wstrzykiwany podczas mezoterapii staje się magazynem substancji, która powoli wchłaniając się w skórę, pobudza ją do produkcji kolagenu i elastyny.

Grzegorz: Czy nakłucia sprawiają, że twarz musi goić się przez dłuższy czas? Jak to wpływa na wygląd kobiety po zabiegu?

Gabriela: Bezpośrednio po zabiegu na twarzy pozostają wypukłości podobne do ukąszeń komara. Nie jest to ładny widok, ale już po dwóch godzinach miejsca wkłuć zamykają się. Następnego dnia skóra wygląda już w miarę normalnie, jest na tyle zagojona, że można nawet nałożyć makijaż. Pamiętać należy jednak o odpowiedniej pielęgnacji po zabiegu.

Grzegorz: Jak najszybciej odbudować, wygoić skórę po zabiegu?

Gabriela: Skóra goi się sama, ale możemy znacznie przyspieszyć ten proces poprzez zastosowanie odpowiedniego kosmetyku regeneracyjnego. Taki kosmetyk powinien zawierać oleje z tzw. złotą proporcją kwasów omega 3 i 6 odbudowujące barierę hydrolipidową naskórka, składniki o działaniu kojącym, przeciwzapalnym, przeciwbakteryjnym.

Grzegorz: Czy zabieg trzeba powtarzać? Ile razy, co jaki czas? Co w sytuacji, gdy nie możemy kontynuować serii?

Gabriela: Zabieg powtarzany jest zwykle co dwa tygodnie, w serii od 3 do 5 razy. To sprawia, że efekty odmłodzenia widoczne są cały czas, a organizm stabilnie produkuje większe ilości kolagenu i elastyny, lepiej odżywia skórę twarzy. Jeśli serię zabiegów musimy przerwać, efekty kuracji będą widoczne krócej, ale nadal będą zauważalne i zdrowe. Serię można wykonywać raz w roku lub raz na pół roku, w zależności od kondycji skóry.

Grzegorz: O czym zwykle nie wiemy, pytając o mezoterapię?

Gabriela: W moim gabinecie możliwe jest wykonanie zabiegów na określone obszary skóry, zwykle są to okolice oczu i bruzdy wokół ust. To znacząco poprawia jakość skóry na całej twarzy, a jest znacznie tańsze.

Grzegorz: Co poradziłaby Pani przed pierwszym zabiegiem?

Gabriela: Nie bać się bólu, zadawać dużo pytań swojej kosmetolożce lub swojemu kosmetologowi i zwrócić uwagę na certyfikowane produkty. Specjalnie nie podaję nazwy preparatu, bo są różne. Chodzi jednak o to, aby miały europejskie lub amerykańskie certyfikaty jakości.

Grzegorz: Dziękujemy za rozmowę.

Gabriela: Dziękuję.

Gabriela Czyżowska przyjmuje w swoim gabinecie w Bielsku-Białej przy ul. Mickiewicza 29.

Strona internetowa gabinetu: https://kosmetologiabielsko.pl/